Kompleks boisk przy ul. Nowoogrodowej ponownie zamienił się w miejsce organizacji Rodzinnej Spartakiady. Jej uczestnicy mieli okazje do wspaniałej zabawy i spędzenia wspólnie czasu.
Pierwszomajowa impreza rozpoczęła się od rozgrzewki. Po niej dzieci wraz z rodzicami rywalizowały w różnych zabawach ruchowych. Animatorzy sportowi: Piotr Dowbusz, Mateusz Gośka i Michał Żakowski nie przewidzieli żadnej taryfy ulgowej. Konkurencje były atrakcyjne, ale też dla niektórych wysiłkowe. Mimo, to wszyscy zaliczyli sztafetę z piłkami tenisowymi, bieg na uwięzi, wyścig przez obręcze, taśmociąg, czy też zakręconą pałeczkę sztafetową. Pracownicy CKSiP zaproponowali test wiedzy i domowe potyczki. W pierwszej konkurencji zawodnicy musieli odpowiedzieć na czternaście pytań, wśród których nie zabrakło tych dotyczących historii i teraźniejszości naszego miasteczka. W drugiej natomiast panowie ubijali pianę z białek, a panie wbijały gwoździe na czas. Dzięki uprzejmości Romana Wasielewskiego, prezesa LOK, przedstawiciele drużyn strzelali też z wiatrówki.
Po emocjonujących zmaganiach nadszedł czas na wspólne grillowanie. Najmłodsi najbardziej cieszyli się jednak z waty cukrowej. A jak się okazało także z nagród, bowiem każda drużyna otrzymała ciekawe gry edukacyjne i akcesoria do zabawy.
Sylwia Kaźmierska
fot. Justyna Defitowska