Wielkanoc to radosne święto, z którego najbardziej cieszą się maluchy - dla nich to cudowny czas malowania pisanek, szykowania koszyczków, wyplatania palemek, a także wesołych spotkań w gronie rodzinnym, oraz upominków od zajączka. To czas wspólnych zabaw, wiosennych spacerów, wesołych rytuałów, a także rodzinnego biesiadowania.
Wielkanoc kochamy również za pięknie udekorowany stół i pyszności, które na nim znajdujemy. Wśród tych pyszności nie może na pewno zabraknąć babki wielkanocnej.
W środę nasze przedszkolaki wzięły udział właśnie w pieczeniu wielkanocnych babeczek. Samodzielnie wsypywały mąkę, cukier i dodawały pozostałe składniki. Sprawiło im to ogromną radość. Równie emocjonującym dla przedszkolaków momentem, było ubijanie ciasta robotem kuchennym. Z niecierpliwością czekaliśmy, aż babeczki się upieką.
Później przyozdobiliśmy je lukrem i dodatkami. Dzieci były zachwycone.
Drugą atrakcją tego dnia była niespodziewana wizyta „Zajączka Wielkanocnego”, który przyniósł nam w prezencie kolorowe koszyczki ze słodyczami. Każde dziecko miało okazję do przytulenia się i zrobienia pamiątkowego zdjęcia z wielkanocnym gościem. Przedszkolaki od kilku dni przygotowywały się na przyjście "Zająca" dekorując salę świątecznymi ozdobami i siejąc rzeżuchę w kąciku przyrody.
Żegnając gościa, dzieci obiecały zajączkowi, że będą grzeczne i z niecierpliwością czekają na kolejne spotkanie.
Małgorzata Bączkiewicz