Początki meczu Warty Pyzdry z Tęczą Kościan dawały nadzieję na to, że uda nam się osiągnąć dobry wynik. Niestety zostały zgaszone w drugiej połowie spotkania, które ostatecznie przegraliśmy.
W pierwszym kwadransie różnice punktowe były nieznaczne. Udało nam się nawet doprowadzić do remisu na poziomie 5:5, lecz do przewagi już nie. Poświęcenie w obronie, za które otrzymywaliśmy żółte kartki oraz doskonała postawa na bramce podczas rzutów karnych i niektórych kontrataków miało miejsce tylko podczas pierwszej połowy. Zakończono ją wynikiem 9 :14.
Następna połowa pokazała, że przerwa wybiła z rytmu naszych szczypiornistów. Przez dłuższy czas nie potrafiliśmy zdobyć bramki. Nasza obrona zaczęła zawodzić a szybkość spadła. Podczas jednej z kontr przeciwnika nawet nie wróciliśmy pod własną bramkę. Skutkiem gorszej, drugiej połowy był wynik 17:32.
Mimo przegranej mecz z drużyną z Kościana pokazał, że Warta się rozwija, potrafi punktowo zbliżyć się do przeciwnika i posiada w swym składzie nowych, młodych zawodników, którzy w połączeniu z tymi doświadczonymi mogą stworzyć ekipę, która zacznie wygrywać. Następny mecz będzie miał miejsce w Gnieźnie 7 listopada. Zagramy z KS Szczypiorniak. Natomiast kolejny mecz u siebie, na który już teraz zapraszamy rozegrany zostanie 15 listopada z UKS Hagard Strzałkowo.
AW
fot. AW