Ładniejszej pogody nie mogliśmy sobie wymarzyć na sobotni piknik. Przystań wodniacka po raz kolejny w tym roku tętniła życiem.
Impreza „Plenerowo nad Wartą” miała charakter piknikowo-grillowy, więc każdy kto miał na to ochotę, mógł wrzucić coś na ruszt. Na festynie nie mogło zabraknąć lokalnych wyrobów Karczmy Dłusk. Pyry z gzikiem oraz domowe ciasta były roznoszone po całym festynowym placu. Dzieci mogły korzystać z dmuchanych atrakcji i przejażdżek ciuchcią.
O godz. 19:00 przed pyzdrską publicznością zaprezentował się uzdolniony muzyk Jacek Wietrzykowski. Na jego repertuar złożyły się utwory z różnego gatunku muzyki: country, disco czy muzyki poważnej. Jednak na tak dużą frekwencję ogromny wpływ miał występ gwiazdy wieczoru zespołu Toples, który porwał do tańca małych i dużych. Liderowi zespołu Marcinowi Siegieńczukowi towarzyszyli tancerze. Publiczność śpiewała razem z nim hity: „Ciało do ciała”, czy „Sąsiadka”, a towarzyszący mu na scenie tancerze nie przestawali zadziwiać układami choreograficznymi pełnymi widowiskowych akrobacji. Zabawa rozkręciła się jeszcze bardziej, gdy zespół zaprosił na scenę dwójkę ochotników. Mieli oni za zadanie przebrać się w strój Wilmy oraz Freda Flinstonów. Towarzyszyli liderowi zespołu w utworze „Yabadabadoo”. Zespół podziękował publiczności rozdając plakaty z autografami i pozując do wspólnych zdjęć.
Impreza zakończyła się tańcami pod gwiazdami.
EK
fot. pracownicy CKSiP