Mimo, że obie drużyny mają taki sam człon nazwy, to już ich poziom gry jest zupełnie inny. Lepiej na niedzielnym spotkaniu zaprezentowała się Warta Pyzdry odnosząc pewne zwycięstwo z Wartą Kramsk.
Już pod koniec pierwszej połowy nasza ekipa mająca na swoim koncie cztery bramki pokazała, że nie da się w tym meczu pokonać. Być może byłoby ich jeszcze więcej gdyby nie kilka odgwizdanych przez sędziego spalonych. Dwie bramki zdobyte przez przeciwnika w drugiej części meczu nie zaszkodziły jednak drużynie z Pyzdr, która dołożyła jeszcze kilka bramek kończąc spotkanie wynikiem 7:2.
AW
fot. AW