Prezesi i przedstawiciele gminnych jednostek OSP dokonali podsumowania działalności za ubiegły rok. Wszystkie podejmowane przedsięwzięcia omówili w czasie zebrania Zarządu Oddziału Miejsko-Gminnego OSP, które odbyło się 11 kwietnia w Urzędzie Miejskim.
Obszerne sprawozdanie przedstawił prezes związku – Marek Wardeński. Omówił stan osobowy jednostek, wysokość środków finansowych przeznaczonych na działalność straży, ilość podejmowanych akcji, czy też sukcesy jednostek w zawodach sportowo-pożarniczych i turniejach strażackich.
I tak na terenie pyzdrskiej gminy działa 8 jednostek OSP, w tym 2 należące do KSRG. Jednostki łącznie skupiają 372 strażaków, w tym 37 kobiet. W akcjach ratunkowo-gaśniczych brać udział może 81 druhów. Mają oni wszelkie uprawnienia zgodne z obowiązującymi procedurami i przepisami. Młodzieżowe drużyny pożarnicze liczą 76 członków, w tym 25 dziewcząt.
Działalność OSP finansowana jest w dużej mierze ze środków pochodzących z budżetu gminy. W minionym roku wynosiły one 191 tys. zł. Straż otrzymała również wsparcie ze Związku OSP RP w kwocie 18 tys. 790 zł i z KRSG – 19 tys. 235 zł. Swoją cegiełkę dołożyły również inne instytucje i osoby prywatne oraz przekazując 1%, stanowiąc łączną sumę – 57 tys. zł.
Jednostki dysponują 7 samochodami pożarniczymi. W minionym roku do pożarów, zdarzeń losowych i na zabezpieczanie imprez OSP w Pyzdrach wyjeżdżała 29 razy, OSP w Pietrzykowie – 24 razy, OSP w Lisewie – 13 razy, OSP w Rudzie Komorskiej – 3 razy, a OSP we Wrąbczynku – 1 raz.
Zarząd zorganizował eliminacje miejsko-gminne do Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej i Miejsko-Gminne Zawody Sportowo-Pożarnicze. W pierwszych zmaganiach dobrze wypadli Ania Ślugaj oraz Paweł i Aleksandra Nowakowie. W tych drugich niekwestionowanymi zwycięzcami ponownie okazali się druhowie z Lisewa. Sukces powtórzyli na zawodach powiatowych.
Druhowie wszystkich jednostek brali również czynny udział w uroczystościach organizowanych na terenie gminy, a także pomagają w ich zabezpieczeniu.
Jednostki w bieżącym roku zamierzają dokupić brakujący sprzęt i umundurowanie, a także wyremontować remizy.
Ewa Kubacka
fot. EK